O szopie

Pomysł stworzenia agroturystyki na naszej rodzinnej posesji dojrzewał w rodzinie długo. Skrystalizował się w momencie, gdy budynek gospodarczy, który wiele lat stał pusty, a rezydujące w nim kiedyś konie zatarły się również w naszej pamięci, zaczął zapełniać się rzeczami “na później” i “rzeczami, które mogą się kiedyś przydać”.Wtedy to postanowiliśmy urządzić tam letnią kuchnię – miejsce naszych spotkań w gronie rodzinnym i z przyjaciółmi. Miejsce, w którym mama mogłaby przygotowywać przetwory. Syrop z mniszka, ocet jabłkowy, syrop z pędów sosny, nalewki i inne dobrodziejstwa, które goszczą pod naszym dachem już od wielu lat.
Z czasem, gdy Szopa, zaczęła pokazywać swoje dotąd skrywane oblicze, piękne jasne okna, niesamowity widok, przestrzeń i jakieś takie ciepło, które zapraszało, postanowiliśmy, za namową bliskich znajomych, stworzyć miejsce wyjątkowe. Oddające klimat lasu, bliskości dzikiej natury na wyciągnięcie ręki, smacznego jedzenia, swojskiego chleba na zakwasie, czy pomidorów z prosto z krzaka. Chcemy, aby Szopa była miejscem kameralnym, niszowym. Aby wtopiła się w tutejszy krajobraz, nie naruszając praw natury, których my sami starami się przestrzegać. Jest to nasz kawałek ziemi, nasze miejsce na świecie. Będzie nam miło Was gościć.

Apartament

Idąc leśną ścieżką, wśród majestatycznych i wysokich sosen, docieramy do budynku gospodarczego, w którym znajduje się całkiem przyjemne mieszkanko. 2 pokoje, duża kuchnia, nazywana przez nas “bardziej nowoczesną izbą”, utrzymana w wiejskim i leśnym klimacie oraz łazienka. Apartament pomieści 4 osoby dorosłe plus kilkoro dzieci. Szopa jest całkowicie niezależna, cenimy prywatność zarówno swoją jak i Waszą, dlatego oddajemy do Waszej dyspozycji znajdujący się tuż przy apartamencie taras, kącik wypoczynkowy, miejsce do rozpalenia ogniska tuż nad wodą. A tak zapomnieliśmy! Apartament ma dostęp do wody, naszej piękności, dużego stawu, nad którym zaaranżowano dla Was małą plażę.
Do Waszej dyspozycji jest również duży sosnowy park, który latem daje schronienie przed słońcem, jesienią wśród sosen znajdziecie borowiki, a zimą wiecznie zielone drzewa dają kolorytu białemu krajobrazowi.
Jesteśmy ciekawi, czy spodoba Wam się “ogród japoński”- miejsce symboliczne, przeznaczone do kontemplacji i dumania. Jak odczytacie kamień na wzgórzu i znikającą w oddali ścieżkę? Czy to właśnie tutaj pojawią się myśli natchnione? 🙂

Zarezerwuj Szopę już teraz!